english

Infinity

 

 


Fryderyk 2010

Folkowy Fonogram Roku 2010

 

Kapela ze Wsi Warszawa - Infinity

Oto najnowsza, czwarta już studyjna płyta Kapeli ze Wsi Warszawa, nasze kolejne, długowyczekiwane dziecko i właśnie narodziny małego człowieka stały się bezpośrednią inspiracją i przyczynkiem do powstania tego albumu.
Są wtedy takie momenty, gdy leżąc obok obserwujesz jego oddech zaczynasz częściej wracać myślami do tych niezliczonych, bezimiennych pokoleń nas poprzedzajacych, wyobrażasz sobie tych, dla których my sami będziemy już tylko anonimową, pozbawioną twarzy przeszłością. Rodzimy się przecież w konkretnym miejscu i czasie kształtowani przez kulturę swych przodków. Żyjemy w wielkich miastach, szukamy swego miejsca, gubimy i odnajdujemy nowych bogów, ludzi, schronienia, obrazy by potem przekazać je naszym dzieciom, które rodzą się w konkretnym miejscu i czasie, szukają swego miejsca, gubią i znajdują bogów, ludzi, schronienia, obrazy by potem...
W nieskończoność - ad infinitum.
Niezależnie czy mieszkasz w Japonii, Stanach, Anglii, Niemczech czy Polsce, stoją za Tobą pokolenia które niczym słoje w drewnie, odkładały swój kolejny ślad, w muzyce, sztuce, języku - słowem - KULTURZE.
Zaczynasz czuć to wyraźnie w chwili gdy sam powołujesz kolejnych.
I tak oto zrodziła się koncepcja albumu "Infinity" - z potrzeby zanurzenia sie w muzyce przeszłości, zaczerpnięcia z niej i stworzenia nowoczesnych kompozycji - by inspirować i bawić współczesnych oraz następców.
Wojtek Krzak

Infinity

1. Pieśń Mądrego Dziecka 4:30
2. 1.5 h (Półtorej Godziny) (feat. Tomasz Kukurba) 6:21
3. Bory 4:37
4. Chmiel (feat. DJ Feel-X) 3:09
5. Gospodarz 3:35
6. Serce (Maja & Natu IncarNated chant) (feat. Natalia Przybysz) 5:07
7. Kujawiak z Polski 6:04
8. Leniwy Oberek 3:14
9. Polka Na Trzy 4:34
10. Poznałem 3:35
11. Baby Blues (feat. Jan Trebunia Tutka) 6:25
12. Koło nr. 1 4:43

Produkcja: Maja Kleszcz & Wojtek Krzak / incarNations.pl dla KzWW
Nagrano: Wisła DR Studio - Marzec 2008 - Cezary Borowski
Mix & mastering: Studio AS One Warszawa - Maj/Czerwiec 2008 - Mario Dziurex
Activator & Jarek "Smok" Smak.
Koncepcja muzyczna & aranż: M. Kleszcz/W. Krzak
(ex. Koło nr. 1 - M. Sobczak-Kotnarowska / S. Świątkowska)
Teksty: tradycyjne
(ex.: Pieśń Mądrego Dziecka - R. T. Tymański, Serce (Maja&Natu incarnated chant) - N. Przybysz/trad., Baby Blues - M. Kleszcz/trad.)

__________

Maja Kleszcz – śpiew, wiolonczela
Magdalena Sobczak–Kotnarowska – śpiew, cymbały
Sylwia Świątkowska – śpiew, skrzypce, suka, fidel płocka
Wojtek Krzak – skrzypce, skrzypce 7/8, nyckelharpa, bębny
Piotr Gliński – baraban, perkusjonalia
Maciej Szajkowski - bębny obręczowe

____________

 ******
Muzyczna podróż bez stylistycznych granic. Kapela z globalnej wioski.
J. Szubrycht

__________

Folk, czyli awangarda
M. Pęczak

Już poprzedni album Kapeli Ze Wsi Warszawa „Wymiksowanie” zaskoczył fanów zespołu, który od początku tej dekady jest eksportową wizytówką polskiego folku. Nie inaczej jest z najnowszą płytą „Infinity”: zamiast bezpretensjonalnych, łatwo wpadających w ucho skocznych melodii, mamy tu rodzaj muzycznego eksperymentu, zamiast folkloryzmu – etnologiczne poszukiwania. Właściwie nie ma się czemu dziwić, wszak Kapela Ze Wsi Warszawa zawsze sytuowała się bliżej szeroko pojętej world music niż pop-folku, który zalewał Polskę w końcówce lat 90., nigdy też nie pretendowała do funkcji dostawcy przebojów.

„Infinity” jest jednak kolejnym radykalnym krokiem w kierunku... awangardy. Tak jest, chodzi tu przecież o eksperyment, w którym rekonstrukcja muzycznej tradycji zderza się z całkiem współczesną wrażliwością, ukształtowaną przez elektronikę, nowe media i nowe sposoby słuchania muzyki. Przez to, a raczej dzięki temu, „Infinity” nie tylko odbiega od folkowych schematów, bo nawet pozostawia gdzieś na boku wciąż modne klimaty neofolkowe. Bez wątpienia nie jest to płyta łatwa, ale ze wszech miar godna uwagi nie tylko wyspecjalizowanych koneserów.

-----------

Kapela Ze Wsi Warszawa, Neo-folk uniwersalny

Brytyjski Guardian pisał o autorach tej płyty – Kapela Ze Wsi Warszawa – jako jednym z bardziej intrygujących europejskich zespołów. Z kolei amerykański Jazz.com rekomendował krążek jako absolutne wydarzenie w nurcie world music. Tym przyjemniej stwierdzić, że w komplementach tych nie ma cienia przesady. „Infinity” sprawdza się na polu przesyconego transowym rytmem, akustycznego neo-folku. Tonie w głęboko niskich tonach, ujmuje ostrymi wokalami i pełnymi pasji, a zarazem precyzyjnymi partiami smyków. Tego się jednak można było spodziewać. Niespodzianka kryje się w tym jak ten pomysłowo zaaranżowany, niezwykle świeżo brzmiący album radzi sobie na gruncie muzyki popularnej. Wszystko za sprawą wielu urzekających w przeciągu chwili melodii, wpadających w pamięć refrenów i doskonale wkomponowanych gości z innych światów (są tu m.in. soulowa Natu czy mistrz gramofonów Feel-X). Wyszedł Kapeli ze Wsi Warszawa rarytas, który można brać pod strzechy, na salony, a nawet do klubów. Czapki z głów.
Marcin Flint

--------------


Tomasz Janas - GW Poznań

Kapela gra w nieskończoność

Słyszymy tu frazowanie rodem z muzyki afrykańskiej, echa bluesa z delty Missisipi, cień muzyki orientalnej i skandynawskiej. Wszystko porywająco wykonane i zaśpiewane!

Kapela Ze Wsi Warszawa jest jednym z tych (najważniejszych) zespołów, które wyprowadziły muzykę folkową - w jej szlachetnej konwencji - na spotkanie z szerszą publicznością i innymi gatunkami muzyki. Bez kompleksów, bez fałszywej skromności, członkowie Kapeli potrafili zagrać muzykę o energii i witalności punk rocka, a jednocześnie melodyjną i nowocześnie brzmiącą. Konsekwencja, pomysłowość, oryginalność sprawiły, że grupa odniosła międzynarodowy sukces; że również w kraju zyskała w końcu status kultowy. Kapela nie bała się w końcu przedstawić i całej płyty z remiksami - takie było poprzednie wydawnictwo "Wymixowanie".

Najnowszy krążek, wydany w listopadzie na świecie, a w tych dniach mający swą polską premierę, miał odpowiedzieć na pytanie, jaką drogą - po tych wszystkich niewątpliwych sukcesach i zawirowaniach - pójdzie dalej zespół.

Wszystkich, którzy się obawiali, że wydanie albumu z remiksami może oznaczać brak pomysłów, muszę uspokoić. Kapela idzie nadal własnym tropem i nagrała, jestem o tym przekonany, najlepszą jak dotąd płytę w swej dyskografii.

Twórcami idei najnowszego albumu są wiolonczelistka i wokalistka Maja Kleszcz oraz skrzypek Wojciech Krzak. Od lat wspólnie realizują muzyczne pomysły, także poza Kapelą. Kiedyś była efemeryczna formacja Inna Polska, potem Incarnations. Obie idee znalazły wybitne dopełnienie na płycie "Infinity".

Ów krążek to jakby spojrzenie na polską tradycję z punktu widzenia muzyki świata. To znaczy: ogromne doświadczenia ostatnich lat, z podróży po różnych muzycznych zakątkach, przefiltrowane przez wrażliwość artystów, dają im świeże, momentami odkrywcze spojrzenie na polską muzykę ludową. Bo choć polskie tematy są tu punktem wyjścia, to w sensie muzycznym są one - zaledwie czy aż - pretekstem do napisania własnej muzyki.

Słyszymy tu więc raptem i gdzieś frazowanie rodem z muzyki afrykańskiej, to echa bluesa z delty Missisipi, to jakiś cień muzyki orientalnej, ale i skandynawskiej, etc., etc.

Mamy motoryczne, czasem transowe, natchnione granie, dowodzące, że istota muzyki - przekaz emocji, szczerość, pasja - są niezależne od geograficznych uwarunkowań. Wszystkie powyższe elementy zaś są, jako się rzekło, zaplecione wokół polskiej tradycji.

Utwory są wykonane w surowych aranżacjach, z akustycznym instrumentarium, co dodaje im jeszcze naturalności, bezpośredniości. Dodajmy, że są wykonane porywająco przez całą szóstkę instrumentalistów grających w Kapeli, fantastycznie brzmią też partie wokalne.

Są jednak na tej płycie i goście: Tomasz Kukurba z Kroke, DJ Feel-X, Jan Trebunia-Tutka czy Natalia Przybysz - niegdyś połowa duetu Sistars. Wszyscy potrafią wpisać się w pasjonującą historię opowiadaną przez Kapelę Ze Wsi Warszawa.

Posłuchajcie, bo naprawdę warto!